Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowe śniadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zdrowe śniadania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2015

Owsiano-amarantusowe ciasteczka



Pomysłów na owsiane ciasteczka jest wiele. U mnie tym razem wersja bez cukru i z siemieniem lnianym zamiast jajek. Dzięki temu unikamy łączenia białka zwierzęcego z węglowodanami, a ciastka dzięki temu są łatwiej trawione.

Składniki:

- szklanka płatków owsianych
-szklanka maki z amarantusa
- pół szklanki pestek dyni
- pół szklanki pestek słonecznika
- pół szklanki suszonej żurawiny
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki oleju kokosowego
- 3 łyżki stewii
- szczypta soli i cynamonu

Przygotowanie:

1. W szklance połączyć zmielone siemię lniane z podwójną ilością gorącej wody.  Poczekać, aż mieszania zamieni się w kleistą masę.
2. W dużej misce połączyć wszystkie suche składniki. Dodać siemię lniane i rozpuszczony olej kokosowy. Wymieszać. Jeśli masa jest za gęsta dodać trochę wody.
3. Wyłożyć płaską brytfankę papierem do pieczenia, a nie nim rozprowadzić ciasto. Wyrównać jego poziom za pomocą łyżki zwilżonej woda (inaczej masa klei się do łyżki).
4. Rozgrzać piekarnik do temperatury 180° i piec ciasto prze około 25 min. Po wyjęciu z piekarnika pokroić na kilkucentymetrowe ciasteczka. Można je spokojnie przechowywać przez kilka dni i zabierać na wynos.
U mnie brytfanka ma wymiary 24x28 cm.

środa, 14 stycznia 2015

Bezglutenowe naleśniki



Składniki ( na 4 naleśniki):

- 2/3 szklanki mleka roślinnego ( u mnie kokosowe)


- 1 łyżka maki jaglanej
- 2 łyżki maki gryczanej
- 1 łyżka maki z amarantusa
- 1 łyżka zmielono siemienia lnianego
- 1 jajko
- szczypta soli, cukru waniliowego i cynamonu
- olej kokosowy do smażenia

Przygotowanie:

1. Połączyć wszystkie składniki za pomocą blendera. Ciasto jest trochę gęstsze do tego do tradycyjnych naleśników.
2. Rozgrzać patelnie i rozpuścić na niej pól łyżeczki oleju kokosowego. Smażyć naleśniki z jednej, a potem z drugiej strony. Są one trochę bardziej kruche niż tradycyjne naleśniki, wiec trzeba bardzo delikatnie przewracać je na druga stronę.
3. Gotowe! Podawać z czym chcemy. U mnie konfitura a mirabelek i wiśni.